Smoky eyes please

Stało się! Wylądowałam w cudownym miejscu, o którym zawsze marzyłam. Już nie mogę doczekać się przyszłych postów, będą przesiąknięte Nowym Jorkiem. Jednak na obecną chwilę staram się wykorzystać swój wyjazd na 100%, więc naprawdę rzadko bywam przy komputerze. Zanim jednak oddam się całkowicie zapomnieniu, chciałabym Wam opowiedzieć o mojej współpracy z Aleksandrą. 

Gdzie znajdziecie Aleksandrę?

   Odysłam Was do pięknej strony Aleksandry ,,Ola Maluje". Znajdziecie tam jej portfolio, ofertę, opcję kursu wizażu oraz link do bloga, na którym możecie znaleźć wiele cennych informacji odnośnie makijażu czy pielęgnacji. Ola również dba o swojego Fanpage'a na Facebooku - sumiennie umieszcza tam coraz to nowsze prace. 

Jak wyglądała współpraca?

Udałam się do Aleksandry i jej małego, pełnego przeróżnych kosmetyków królestwa. Pojawiłam się tam jako modelka, oddając się całkowicie wyobraźni Oli. Postawiłyśmy na smokey eyes łączący kilka kolorów i trochę brokatu. Odsyłam Was do fotorelacji poniżej.








Brak komentarzy