My evening routine


Chciałabym przedstawić Wam swoją wieczorową rutynę jeśli chodzi o pielęgnacje, a przy okazji wyrazić opinię na temat owych produktów. Przyznaję się bez bicia, że kiedyś nie przykładałam dużej wagi do używania jakichkolwiek produktów na noc. Należałam do tych leniwych, którzy z niewiadomego powodu po prostu tego nie robią. Krem, maseczki, odżywki - na co to komu. W końcu w pewnym momencie postanowiłam odstawić swoje "lenistwo" na bok i po prostu zacząć dbać o swoją skórę, cerę i rzęsy. Przejdźmy zatem do prezentacji.






Płyn micelarny ,,Angio" - Należę do osób z cerą naczynkową. Przy poprzednim stosowaniu innych preparatów np. Bioderma zawsze miałam ten sam problem - moja buzia była zazwyczaj zaczerwieniona. Od kiedy stosuje płyn miceralny Angio nie mam tego problemu. Skóra reaguje normalnie, nie tworzą się żadne zaczerwienia. Poza tym jest bardzo wydajny. Znajdziecie go w większych aptekach.




Maseczka ,,Origins" - Składa się z naturalnych składników - węgiel drzewny z bambusa i biała chińska glinka. Jestem szczerze zadowolona z jej działania. Zdecydowanie oczyszcza skórę i pomaga pozbyć się zanieczyszczeń. Produkt ten możecie zakupić w Sephorze.




Żel do twarzy ,,Origins" - Stosuję różne produkty do mycia twarzy. Procesu oczyszczania twarzy nie kończę jedynie na samym demakijażu. Oczywiście nie zawiodłam się na marce Origins. Żel składa się ze skóry palmy sabałowej, mięty i kwasu salicylowego. Wystarczy naprawdę odrobina tego produktu, żeby rozprowadzić go na całej twarzy. Uczucie świeżości i pełnego oczyszczenia gwarantowane! Markę Origins znajdziecie w Sephorze.




Krem nawilżający Physiogel - Niestety ze względu na swoją chorobę i stosowanie różnych preparatów miałam duże problemy z przesuszoną skórą. Jednak znalezienie produktu, który spełni się w celu nawilżenia, a jednocześnie nie pogłębi wydzielanego sebum jest trudne. Czwarte podejście i tak oto trafiłam na ten krem. Szczerze polecam, bo jest skuteczny, a jednocześnie nie przetłuszcza skóry. Znajdziecie go w większych aptekach.




Odżywka do rzęs ,,Biotebal XXL'' - Znacznie tańsza od Revitalash, a tak samo skuteczna. Po sumiennym stosowaniu naprawdę można dostrzec efekty. Rzęsy stają się naprawdę dłuższe. Dodatkowo możecie suplementować się tabletkami tej firmy na wzmocnienie włosów i paznokci. Do kupienia w większych aptekach. Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej na temat produktów marki Biotebal, odsyłam Was do strony ,,Droga Do Siebie"




Krem pod oczy ,,Clinique" - Nawilżający krem pod oczy na noc. Od dawna jestem zaprzyjaźniona z produktami Clinique. Szczerze polecam, bo naprawdę dobrze nawilża. Produkty Clinique znajdziecie w Sephorze lub Douglasie.




Nawilżająca kokosowa maseczka Skinfood - Zakupiłam ją w Sephorze i jestem wniebowzięta! Razem z mamą chciałyśmy przetestować produkty Skinfood, tak więc ja wybrałam maskę kokosową, a mama z miodu i czarnego cukru  Maskę tę stosuje się jako ostatni etap pielęgnacji. Jest bardzo wydajna, bo wystarczy naprawdę niewielka ilość produktu. Nakładając ją ma się pewne uczucie wilgoci, a twarz wydaje się być po prostu mokra. Pięknie pachnąca maska wchłania się szybko i pozostawia naszą twarz gładką i sprężystą.




Krem do ciała SVR ,,Xerial 30" - Jest to krem, który znajdziecie przede wszystkim w aptekach. Używam go miejscowo, jedynie na rękach. Zaobserwowaliście kiedyś na swoich przedramionach czerwone kropki, zaczerwienie? Prawdopodobnie możecie borykać się z nadmiernym rogowaceniem naskórka. Spokojnie, brzmi strasznie, ale to nic groźnego. Dlatego warto stosować  peelingi do ciała oraz kremy z mocznikiem, bo tylko takie mogą przynieść nam ulgę i zmniejszyć zaczerwienienie.




Krem nawilżający do stóp Himalaya - Ziołowy krem, który poprawia kondycje stóp. Skóra staje się zdecydowanie bardziej miękka. Regularne stosowanie przynosi naprawdę fajne efekty. Do kupienia w Hebe i każdych innych drogeriach. 





2 komentarze

  1. Ile płaciłaś za płyn micelarny dermedic angio? Bo ja jakiś czas temu zamawiałam w aptece Melissa za ok 12 zł i jestem ciekawa czy to jest przystępna cena? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupowałam go w Szczecinie w ,,Apteka Europejska" i zapłaciłam około 23 zł :(. Wychodzi na to, że w takim razie nieco przepłaciłam, a Ty zapłaciłaś naprawdę bardzo dobrą cenę! :D Od teraz przynajmniej wiem, że można go znaleźć taniej.

      Usuń